HIP-HOP, RAP, MUZYKA - KLIPY I TELEDYSKI
          
Październik 30 2020 16:20:38 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nawigacja
Menu Główne
Home::
Polski hip-hop
TELEDYSKI RAP & HIP-HOP
Artykuły
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 82
Najnowszy Użytkownik: AndrewFlami
Ostatnio online
agrohimvpc 1 week
Ju 4 weeks
AndrewFlami33 weeks
MurikiFlami33 weeks
BertonA44 weeks
RepatopT44 weeks
CrowfordS48 weeks
NeilonD48 weeks
BergamotZ51 weeks
Ridgelix105 weeks
Ostatnie Artykuły
Grill-Funk TunesR...
Buczer - "Freeshout"...
Rok 2016 w polskim r...
Czym jest follow-up
Popek najbardziej ka...
Polecamy
Blog modowy
Jak zarabiać na blogu w 2019 roku
Redbubble
Teepublic
Witamy na stronie!
Weight Loss
 Rok 2016 w polskim rapie Submit News Submit Article Visit our Forum 
Parę dni temu na światło dzienne wyszła najnowsza płyta Kękę, kolejny po albumach Ostrego i Białasa wydany w obecnym roku krążek, który opowiada w dużej mierze o wygrywaniu życia. Wszystkie trzy pozycje dotykają tego tematu w bardzo odmienny sposób, lecz każdą z nich łączy nie tylko pozytywny wydźwięk, ale i ogromnej skali komercyjny sukces oraz niewątpliwa liryczna jakość.

Dziennikarze często przekonują o tym, iż polscy raperzy potrafią wybitnie pisać jedynie o złych emocjach. I rzeczywiście, najbardziej pamiętne i najlepsze rodzime albumy opierały się zazwyczaj na swego rodzaju smutku oraz niespełnieniu. Z kolei te, których autorzy starali się skupić przede wszystkim na życiowym szczęściu i stabilizacji okazywały się często przesłodzone bądź też po prostu nijakie…



Jednak ze stwierdzeniem, iż "wciąż czekamy na wybitny album o szczęściu i harmonii” zgodzić się nie potrafię. Doczekaliśmy się go, i to wcale nie tak dawno temu.



Wydane przez Ostrego w lutym tego roku „Życie po śmierci” to nie tylko zdecydowanie najbardziej pozytywny krążek w całej dyskografii łódzkiego rapera, ale i chyba najlepszy polski album opowiadający o wygrywaniu życia, szczęściu oraz ludzkim spełnieniu. Taki, który bez wahania można nazwać wybitnym. A mam na myśli szczególnie jego warstwę tekstową. Niezwykle spójną, przemyślaną oraz przepełnioną prawdziwiepozytywnym nastawieniem do życia. Przed laty skupiający się na otaczającej nas szarości i patologii O.S.T.R, na swoim najnowszym krążku dostrzega jedynie piękno, którym pozwolił mu cieszyć się świat. I to w jego najczystszej postaci, nieuzależnione od używek, zawodowych sukcesów ani pieniędzy.



Dobitnie słychać, iż łódzki raper rzeczywiście nie rzuca słów na wiatr, nawijając, iż ma świadomość swego szczęścia związanego z powrotem do normalnego życia. Dziś chce on jedynie chwytać dzień, żyć chwilą, grać rap na scenie a pod nią dostrzegać żywioł w ludziach. Przekonuje nawet, iż nie jest już zdolny do nie nienawiści, opowiada, ile energii i siły dają mu jego bliscy oraz muzyka, a także opowiada, jak wiele szczęścia można wydobywać z każdej pojedynczej chwili.



Nie mam pojęcie na ile ten album jest szczery, lecz nie zastanawiając się nad tym, z pewnością można określić go wybitnym krążkiem opowiadającym o szczęściu, harmonii i wygrywaniu życia w dosłownym tego słowa znaczeniu.



Z kolei już druga płyta, o której wspomniałem na początku tekstu, nadaje temu sformułowaniu znacznie innego wydźwięku. Przeszedłszy bardzo długą drogę na rapowej scenie, Białas wreszcie znalazł się tam, gdzie zawsze pragnął. Na szczycie.



I to jest właśnie jego wygrywanie życia: droga od rapowego no name’a do lidera listy OLIS. Być może „H8M4” nie jest krążkiem opowiadającym o wyidealizowanym życiowym szczęściu i harmonii, ale z pewnością jest to album przepełniony poczuciem spełnienia i szczerej dumy. Emocjami, jakby nie patrzeć, na wskroś pozytywnymi.



A słyszymy je w niemal każdym kawałku. Od refleksyjnego, pasującego może odrobinę bardziej do „Rehabu”, „Mamo sięgam gwiazd” aż po przepełnione nie tylko dumą i spełnieniem, ale też często poczuciem wyższości i nienawiści numery typu „Blacablaca” czy „Patrzcie idzie frajer”. I choć wychodzącą z ust ich autora ogromną pogardę dla tych, którym z różnych przyczyn w życiu się nie powiodło, czasem aż ciężko zrozumieć, to tak czy inaczej szczere poczucie triumfu i spełnienia słychać w praktycznie każdym wersie na tym albumie.



„ H8M4”jest to płyta, która zasłużenie wynosi Białasa na rapowy piedestał. Bez wątpienia nie wybitna ani doskonała, lecz potrafiąca opowiadać o wygrywaniu życia w sposób, którego można i chce się słuchać. A to- jak na polski grunt rapowy- już naprawdę sporo…



Jednak, jeśli szukamy prawdziwego potwierdzenia, iż o początkach życiowej stabilizacji i poczuciu zalążków spełnienia polscy raperzy potrafią pisać to obok płyty Ostrego bez dwóch zdań należy wskazać wydany kilka dni temu krążek Kękę.



Jeszcze przed paroma laty Kę otwarcie przyznawał w wywiadach, iż ma poczucie, że przegrał życie. Cóż, trzydziestka na karku, brak stałej roboty, siedzenie na głowie rodzicom i notorycznie przegrywana walka z nałogiem…Komentarz zbędny, a szczególnie po latach, gdy założyciel Takie rzeczy label znajduje się już na zupełnie innym etapie swojego życia.



Dziś radomski raper zdaje się być dumny nie tylko z wygrywanej walki z alkoholizmem, ale również z pozostałych rzeczy, które udało mu się w życiu osiągnąć. Kobieta, dziecko, a także rap. Niby traktowany przez Kękę jako błahostka, coś czym nie zawsze warto się zachwycać, ale jednak stanowiący jego jeden z największych powodów do dumy i jak sam nawija, dający mu niezwykłą dozę szczęścia.



I choć akurat jeśli chodzi o jego warsztatowy aspekt radomski raper sporo mógłby jeszcze poprawić, o tyle, jeżeli mówimy o radzeniu sobie z przelewaniem spełnienia i zalążków życiowego szczęścia na papier, to w tej domenie Kę wypada naprawdę więcej niż przyzwoicie. Bije od niego wyjątkowa prostota i naturalność, na „Trzecich rzeczach” usłyszeć możemy byłego artystę Prosto rapującego równie przekonująco zarówno o emocjach na wskroś złych, jak i tych dużo bardziej pozytywnych.



Wspomniane przeze mnie krążki z dużą dozą prawdopodobieństwa mogą okazać się najlepiej sprzedającymi się rapowymi albumami w roku 2016. Widzimy więc, że umiejętnie serwowane historię o wygrywaniu życia wcale nie muszą wywoływać wśród słuchaczy uczucia zazdrości i zawiści, a mogą wręcz stać się wizytówkami polskiego rapu.



I to cieszy. Buduje fakt, że nie każdy hip hopowy album opowiadający o życiowym szczęściu i spełnieniu musi być równie przesłodzony i nie możliwy do strawienia jak zeszłoroczny krążek Zeusa. Nie wiem, czy powinniśmy się powoli zacząć przyzwyczajać, iż polscy raperzy przestają mieć problem z należytym wyrażaniem pozytywnych emocji, ale mam nadzieję, że jeszcze nieraz przekonamy się, iż wybitne teksty potrafią oni pisać nie tylko pod wpływem smutku oraz niespełnienia.



O.S.T.R, Białas i Kękę udowadniają, że wygrywanie życia wcale nie jest raperom straszne. A raczej, że ich życiowe triumfy nie powinny być w żadnym wypadku straszne fanom. Widzimy bowiem, że na gruntach osobistego spełnienia i jakości tworzonego rapu nie ma żadnej zależności. A nawet jeśli jest, to cały rok 2016 może okazać się od niej naprawdę okazałym wyjątkiem.



Przed nami bowiem pozostała jeszcze zaplanowana na początek listopada premiera płyty Bisza. Krążka, który również powinien mieć znacznie bardziej pozytywny wydźwięk niż cała przeszła twórczość bydgoskiego rapera. Gdy to właśnie z jego ust słyszymy, że nie można nastawiać się pesymistycznie, że należy wypłacić rzeczywistości mentalnego liścia, gdyż „świat jest zbyt piękny, a życie zbyt krótkie by ciułać bez przerwy, zjeść nerwy i umrzeć”, to rzeczywiście może zacząć nam się zdawać, iż z tymi polskimi raperami dzieje się coś dziwnego. I to coś naprawdę dziwnego.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Feed
Reklama
Nowoczesne technologie

Best Keto diet books

Blog erotyczny, seks opowiadania, zdrada kontrolowana, cuckold Top selling on Redbubble
Forum hiphopowe

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Ju
14/11/2018 15:05
Wrzucajcie swoje teledyski w shoutbox - dodamy te najlepsze! smiley


POLSKI HIP-HOP | POLSKI RAP | POLSKI HIP-HOP NOWOŚCI | SMUTNY RAP | SMUTNY HIP-HOP | HIP-HOP O MIŁOŚCI | RAP O MIŁOŚCI | RAP O ŻYCIU | HIP-HOP O ŻYCIU | TELEDYSKI HIP HOP | KLIPY HIP HOP | TELEDYSKI RAP | KLIPY RAP
Blog modowy - moda damska | Piosenki o miłości polskie YouTube Rap

   Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Comstocked by:
282530Unikalnych wizyt   

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie